Darmowe studia stacjonarne na uczelniach prywatnych?Już od wielu lat przedstawiciele uczelni niepublicznych zabiegają o środki finansowe z budżetu państwa na realizację studiów prowadzonych w trybie dziennym. W ubiegłych latach przedstawiciele MNiSW podchodzili do tego pomysłu bardzo sceptycznie, ale dzisiaj pojawiło się przysłowiowe "światełko w tunelu".

W trakcie konferencji prasowej w Bydgoszczy wicepremier, szef resortu nauki Jarosław Gowin zapowiedział, że jeżeli nie uda się wprowadzić ze względów politycznych finansowania z budżetu studiów dziennych w uczelniach niepublicznych, będzie dążył do wprowadzenia możliwości odliczania czesnego od podatku.

Na konferencji prasowej w Bydgoszczy Gowin podkreślił, że zgadza się z wysuwanym od wielu lat przez uczelnie niepubliczne postulatem finansowania studiów dziennych na tych uczelniach z budżetu państwa.

"Z takim apelem w ubiegłym tygodniu zwrócił się do mnie podczas inauguracji na swojej uczelni w Toruniu ojciec dyrektor Tadeusz Rydzyk i zapowiedziałem, że podejmę rozmowy na ten temat" - powiedział.

"Jeżeli finansowanie studiów dziennych studentów uczelni niepublicznych okaże się niemożliwe ze względów politycznych, bo na pewno budżet państwa byłoby na to stać, wówczas będę przekonywał kolegów parlamentarzystów, a wcześniej kolegów z rządu, żeby wprowadzić przynajmniej częściowy mechanizm polegający na tym, że rodzice takich studentów, bądź oni sami, opłacając te studia będą mogli sobie koszty czesnego odliczać od podatku" - mówił minister nauki i szkolnictwa wyższego.

Jarosław Gowin zwrócił również uwagę na fakt, że studentów nie wolno dzielić na lepszych i gorszych, a dzisiaj są studenci dwóch kategorii: studenci, którzy mają finansowane studia z budżetu państwa i studenci, którzy muszą płacić za studia lub robią to ich rodzice.

"Jest do tego gorzkim paradoksem, że statystycznie rzecz biorąc na bezpłatnych uczelniach wyższych studiuje głównie zamożna młodzież wielkomiejska, podczas gdy na uczelniach niepublicznych statystycznie częściej studiują młodzi ludzi z mniejszych ośrodków i mniej zamożnych rodzin. Można zatem powiedzieć, że biedni płacą podwójnie, bo to z ich podatków czy podatków ich rodziców finansowane są bezpłatne studia dla zamożniejszej części młodzieży, a ta biedniejsza część musi sam sobie studia finansować. Uważam, że to jaskrawa niesprawiedliwość i pora najwyższa żeby z tą niesprawiedliwością skończyć" - ocenił szef MNiSW.

Czy są realne szanse na to, że w najbliższych latach uczelnie prywatne otrzymają środki finansowe z budżetu państwa na prowadzenie studiów stacjonarnych? Niestety, jest to mało prawdopodobne...

Z apelem w sprawie finansowania studiów w uczelniach niepublicznych do wicepremiera o. Tadeusz Rydzyk zwrócił się w sobotę podczas inauguracji roku akademickiego w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu.

Gowin w czwartek uczestniczył w kongresie "Jeden świat - wiele kultur" w Kujawsko-Pomorskiej Szkole Wyższej, wygłosił wykład "Rola uniwersytetu w dialogu międzykulturowym opartym na prawdzie".

Źródło: PAP – Nauka w Polsce