wroclawJedenaście wrocławskich uczelni miało wspólnie zainaugurować nadchodzący rok akademicki. Samorząd Studencki Politechniki Wrocławskiej stanowczo jednak odrzucił ten pomysł."Gdybyśmy chcieli rozpoczynać rok akademicki na Uniwersytecie Wrocławskim, to byśmy tam poszli na studia" - jak można przeczytać w ich oświadczeniu.

Wspólną inaugurację roku akademickiego 2013/2014 zaproponował Uniwersytet Przyrodniczy. Roman Kołacz, który pełni funkcję rektora tej uczelni, jest znanym zwolennikiem połączenia się wrocławskich szkół wyższych. Pozostałe uczelnie nie podzielają jednak jego entuzjazmu i wizji stworzenia wielkiego uniwersytetu wrocławskiego. Projekt był skazany na porażkę od samego początku, ale rektor Roman Kołacz pozostał wierny swojej koncepcji.

W Auli Leopoldina Uniwersytetu Wrocławskiego mieliby zgromadzić się przedstawiciele 11 publicznych uczelni wrocławskich. Aula nie pomieści jednak wszystkich żaków, którzy rozpoczynają swoje studia w tym mieście. Kogo zaproszono na uroczystą inaugurację? Władze akademickie oraz przedstawicieli grona studenckiego (po 2 studentów z każdej uczelni). Efekt? W Auli Leopoldina studenci byliby zaledwie „skromnym dodatkiem" do licznego grona profesorskiego.

Samorząd Studencki Politechniki Wrocławskiej uznał jednak, że taka uroczystość jest zamachem na odrębność i tradycję ich uczelni. - To ważne, by moment, którym wstępuje się do społeczności akademickiej, miał miejsce na uczelni, z którą związujemy się na najbliższe lata naszego życia. Gdybyśmy chcieli rozpoczynać rok akademicki na Uniwersytecie Wrocławskim, to poszlibyśmy tam na studia. Poza tym nie sądzę, by dla studentów były miejsca siedzące, jeśli w Auli Leopoldina organizatorzy chcą zmieścić tyle oficjeli. Ale najwyraźniej nie o nas tutaj chodzi - wyjaśnia Zuzanna Hazubska, przewodnicząca samorządu PWr.

Studenci Uniwersytetu Ekonomicznego również nie są zadowoleni z pomysłu rektora Romana Kołacza.
- Taka uroczystość powinna być zorganizowana w miejscu neutralnym, wspólnym dla wszystkich studentów Wrocławia, na przykład w Rynku lub Hali Stulecia. Nie chcemy pompatycznej atmosfery, tylko wydarzenia, które niesie ze sobą jakiś przekaz - twierdzi Agnieszka Beck, przewodnicząca Samorządu Studenckiego UE.

Kto w takim razie jest zadowolony z pomysłu? Zastrzeżeń nie widzą studenci z Uniwersytetu Wrocławskiego oraz Uniwersytetu Przyrodniczego. Studenci tych uczelni widzą we wspólnej inauguracji możliwość integracji środowisk uczelnianych na wielu płaszczyznach oraz poprawę wizerunku Wrocławia.
- Uważamy, że stanowisko Samorządu PWr wynika z niezrozumienia przesłania tego wydarzenia - komentuje całą sprawę Mateusz Leszkiewicz, przewodniczący samorządu UP.

Rektor Politechniki Wrocławskiej nie zajął jeszcze oficjalnego stanowiska w tym temacie. - Na pewno rektor pojawi się na uroczystości, ale studentów do tego nie zmusimy - kwituje Agnieszka Niczewska, rzeczniczka Politechniki Wrocławskiej.