Ponad 11 tysięcy polskich studentów wyjechało w ostatnim roku akademickim za granicę w ramach Erasmusa. Obchodzimy 10- lecie przystąpienia Polski do tego unijnego programu. Uniwersytet Łódzki podpisał właśnie umowy z tureckimi uczelniami.

.
Wśród studentów uczących się lub odbywających praktyki zawodowe na zagranicznych uczelniach najwięcej jest młodych z Uniwersytetu Warszawskiego, Jagiellońskiego, Wrocławskiego, Łódzkiego i Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Główne kierunki to: Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Holandia, kraje skandynawskie, a także od niedawna Turcja.
- Podpisaliśmy już kilka umów z tureckimi uczelniami - chwali się prof. Eleonora Bielawska - Batorowicz z Uniwersytetu Łódzkiego. - Myślę, że ta swoista egzotyka zainteresuje studentów i kierunek będzie się cieszył coraz większą popularnością - prognozuje.
Aby wziąć udział w programie trzeba mieć dobrą średnią. - Koledzy po fachu na zagranicznych uczelniach mówią nam jasno: przysyłajcie same gwiazdy - opowiada Batorowicz.
Podczas zagranicznych praktyk i studiów za granicą studenci szlifują obce języki i uczą się samodzielności; muszą się zorganizować, znaleźć mieszkanie, dogadać się z kolegami z grupy i miejscowymi. - To jest taki test na dojrzałość. Szkoła życia po prostu - stwierdza Batorowicz.
źródło: TOK FM