rece1W czwartek odbyło się posiedzenie Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich (KRASP), podczas której rektorzy dyskutowali o projekcie rozporządzenia w sprawie dotacji, która będzie głównym sposobem finansowania działalności publicznych szkół wyższych. Dzięki niej na uczelniach prowadzone są bezpłatne studia, odbywa się kształcenie wykładowców, a nawet przeprowadzona są remonty. Obecnie wysokość dotacji otrzymywana przez poszczególne uczelnie zależy głównie od tego, ilu kształci się na nich studentów w trybie stacjonarnym. Ma to ulec zmianie - wysokość dotacji ma zależeć od liczby profesorów, zdobytych grantów i prowadzonych badań.




Jednym z nowych elementów jest współczynnik dostępności kadry naukowej, który ma być określony przez ministerstwo jako modelowa wartość liczby studentów przypadających na jednego nauczyciela akademickiego w poszczególnych typach uczelni. "Proponujemy ministerstwu, aby w pracach nad tym współczynnikiem zróżnicować go - niezależnie od większej złożoności takiej operacji - nie tylko dla różnych typów uczelni, np. technicznych, medycznych czy uniwersytetów, ale też uwzględniając różne kierunki studiów, np. techniczne, humanistyczne, społeczne, prawne czy matematyczno-przyrodnicze".


Ważną zmianą w rozporządzeniu jest także wprowadzenie zachęty finansowej dla tych uczelni publicznych, które się połączą. Dotacja „podstawowa” będzie obligatoryjnie uzupełniana przez ministra nadzorującego nową uczelnię w ciągu 3 lat następujących po połączeniu do poziomu: 102 proc. dotacji +podstawowej+ z roku poprzedzającego połączenie." 

KRASP chce także nowelizacji ustawy Prawa o zamówieniach publicznych, która pozwoli wyłączyć spod rządów tej ustawy m.in. zakupy aparatury naukowo-badawczej, odczynników i tego, co jest potrzebne do badań oraz podwyższenia podwyższenia progów zamówień publicznych w trybie wolnej ręki na potrzeby naukowe - z 14 tys. do 60 tys. euro. Planuje w tej sprawie zjednoczyć siły z Polską Akademią Nauk i Polską Akademią Umiejętności.

Rektorzy uznali, że wszelkie zmiany dotyczące szkolnictwa wyższego, powinny być efektem ogólnego, długofalowego programu rozwoju szkolnictwa wyższego. „ Chodzi o to, żeby zmiany wynikały z przyjętej strategii rozwoju szkolnictwa wyższego w Polsce i były, w konsekwencji, przewidywalne w dłuższym okresie" - podsumował prof. Wiesław Banyś, rektor Uniwersytetu Śląskiego.