Nikłe zainteresowanie kandydatów skróconymi studiamiNowelizacja z 11 lipca 2014 r. ustawy – Prawo o szkolnictwie wyższym (Dz.U. poz. 1198), która weszła w życie 1 października 2014 r., umożliwia osobom dorosłym podjęcie studiów w specjalnym, skróconym trybie. Warunkiem jest jednak posiadanie stosownego doświadczenia zawodowego, które następnie przeliczane jest na efekty kształcenia. W ten sposób można zaliczyć nawet 50% programu studiów.

Rozwiązanie wprowadzone przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego jest teoretycznie bardzo proste i niezwykle pożyteczne dla uczelni, gdyż ma jednocześnie rozwiązać dwa znaczące problemy polskiego szkolnictwa wyższego:
  • ograniczyć rosnące skutki niżu demograficznego,
  • zwiększyć liczbę osób uczących się po 25 roku życia.

Niestety, zainteresowanie osób dorosłych procedurą zaliczania doświadczenia zawodowego na poczet realizacji programu studiów jest praktycznie zerowe. Wyjątek stanowi jedynie Uniwersytet Gdański, na który zgłosił się 1 kandydat. Nadal trwa jednak procedura jego "weryfikacji”, więc nie można określić, jaka część programu studiów zostanie mu zaliczona.

Dlaczego osoby dorosłe nie interesują się podjęciem studiów skróconym wymiarze?
  • Po pierwsze: uczelnie nie prowadziły w tym roku akcji informacyjnych i promocyjnych, które byłyby ukierunkowane na skrócony tryb studiowania. Kandydaci nie mieli zatem pojęcia, że takowy program w ogóle istnieje.
  • Po drugie: proces sprawdzania wiedzy i umiejętności, zdobytych w pracy zawodowej, jest bardzo skomplikowany. Specjaliści z polskich uczelni nadal zastanawiają się nad tym, jak robić to skutecznie. Trudno bowiem oczekiwać, że ze skróconego trybu studiów będzie mógł skorzystać każdy kandydat bez wcześniejszej weryfikacji.