qualityWielkość dofinansowania dla każdej uczelni najprawdopodobniej już od przyszłego roku akademickiego będzie zależała nie tylko od liczby studentów, ale również od wyników uzyskanych na egzaminie maturalnym przez kandydatów. Według projektu nowelizacji ustawy te uczelnie, które przyjmą na swoje wydziały najlepszych maturzystów, otrzymają więcej środków.


Projekt nowelizacji ustawy, Prawo o szkolnictwie wyższym, został złożony w Sejmie przez posłów PIS. Zmiany mają na celu przyznanie dodatkowego dofinansowania tym uczelniom, które są wybierane przez najlepszych kandydatów w Polsce. Docenione zostaną też te uniwersytety, na których zdecydują się studiować finaliści i laureaci ogólnopolskich olimpiad przedmiotowych.

Grupa najlepszych maturzystów obejmuje tych uczniów, którym uda się uzyskać maksymalną liczbę punktów na egzaminie maturalnym z wybranego przedmiotu. Jeśli w danym roczniku liczba osób z wynikiem 100% nie będzie przekraczała 3% spośród wszystkich zdających, zostaną wzięci pod uwagę ci maturzyści, którzy otrzymali na egzaminie maturalnym wynik od 99 do 85%.

Na razie projekt jest w fazie przygotowań, niedługo odbędzie się pierwsze czytanie w Sejmie. Zmiany mają na celu wyróżnienie i dofinansowanie tych ośrodków, które cieszą się największą popularnością wśród kandydatów na studia. Według resortu w ten sposób zostaną docenione te uniwersytety, które stawiają przede wszystkim na najwyższą jakość kształcenia. Jednak nie przez wszystkich projekt zmiany ustawy jest oceniany dobrze.

– Skoro toczą się prace nad nową ustawą regulującą ustrój i finansowanie uczelni, zmiana zasad udzielania dotacji nie ma sensu. Na pewno uczelnie, które przyjmują najlepszych, powinny otrzymywać dotację projakościową. Wyniki z matury kandydatów nie powinny być jednak jedynym kryterium, bo nie zawsze najlepsi idą na najlepsze kierunki – mówi dr hab. Aneta Pieniądz z ruchu Obywatele Nauki.

Źródło: RP

Tutaj znajdziesz więcej na temat zmian w sposobie finansowania, które wchodzą w życie już w przyszłym roku akademickim.